Allan, syn gwiazdy

(mag)
"Dnia 27 marca o godz. 9.11 na świat przyszedł Allan Krupa, syn Edyty i Darka" - informuje słodki aniołek otoczony motylkami na oficjalnej stronie internetowej znanej piosenkarki Edyty Górniak. Gwiazda muzyki pop swoje pierwsze dziecko urodziła w łomżyńskim Szpitalu Wojewódzkim.

Według nieoficjalnych informacji chłopczyk przyszedł na świat zdrowy i silny, choć za pomocą cesarskiego cięcia. Przede wszystkim dlatego, że jest duży - 3950 gramów. Jego sławna mama czuje się dobrze. Nie ma żadnych specjalnych wymagań wobec personelu szpitala, poza zachowaniem dyskrecji.

Prywatna sprawa gwiazdy
Pochodzący z Łomży Dariusz Krupa gratulacje z powodu urodzin syna przyjmuje, ale szybko ucina próby dłuższej rozmowy. - Uzgodniliśmy z żoną, że nie będziemy informować o wydarzeniu, które jest naszą prywatną sprawą - mówi. Czas i miejsce oficjalnego spotkania z mediami rodzice Allana wybiorą później.
Dariusz Krupa nie chce także powiedzieć, jak doszło do wyboru łomżyńskiego szpitala przez gwiazdę, która mogła mieć do dyspozycji kliniki w każdym miejscu Europy. Wiadomo jedynie, że oboje z żoną odwiedzili wcześniej Łomżę, obejrzeli porodówkę i rozmawiali z lekarzami.
Jeżeli wybierali ze względu na jakość opieki, to trafili dobrze. Placówka może się pochwalić certyfikatem "szpitala przyjaznego dziecku" przyznawanym przez UNICEF, a oddział noworodkowy kierowany przez Marię Wilińską słynie z ratowania zagrożonych maluchów, choć w przypadku Allana Krupy żadnych problemów nie było.

Górniak? Nie ma takiej pacjentki
Jeżeli wybór podyktowany był potrzebą zachowania dyskrecji i spokoju, to także Edyta Góniak i Dariusz Krupa mieli rację. Personel łomżyńskiego szpitala wokół swojej słynnej pacjentki zbudował prawdziwy mur. - Nie potwierdzam i nie zaprzeczam - tyle można usłyszeć od dyrektora Mariana Jaszewskiego i jego zastępcy Jana Bajno. Podobnie reaguje Maria Wilińska. Leszek Poppe, ordynator ginekologii, który w piątek przyjmował Edytę Górniak na oddział, jeszcze wczoraj utrzymywał, że pacjentki o takim nazwisku nie ma w szpitalu. Co prawda, nie całkiem mijał się z prawdą, ponieważ w rejestrach szpitalnych jest pacjentka o nazwisku Edyta Krupa. Milczą również pielęgniarki i położne, choć oczywiście wieść o pobycie bardzo znanej osoby w szpitalu nie dała się całkowicie ukryć.

Łomża - rodzinne miasto męża i ojca
Po części wybór Łomży tłumaczy, że jest to rodzinne miasto Dariusza Krupy, choć 28-letni muzyk już po maturze wyjechał do Warszawy. Zachował jednak mieszkanie w jednym z bloków przy ulicy Staffa na osiedlu Południe.
- Bardzo rzadko przyjeżdżał. W sobotę pojawiło się więcej ludzi, chyba rodzina, ale Darka nie widziałam - mówi jedna z sąsiadek.
Przed wielu laty Łomżę opuścili także jego rodzice.
O Edycie Górniak wiadomo prawie wszystko: gwiazda słynnego musicalu "Metro", najlepsza jak dotąd reprezentantka Polski na festiwalu Eurowizji, autorka wielu przebojów muzyki pop i szokującej dla wielu interpretacji hymnu polskiego podczas piłkarskich mistrzostw świata w 2002 roku. O wiele mniej informacji jest o jej mężu. Mający 28 lat Dariusz Krupa urodził się w Łomży. Uczył w Szkole Podstawowej nr 1 a potem w Liceum Ekonomicznym, a równolegle w Szkole Muzycznej I i II stopnia. Osiągał sukcesy także jako recytator. Bardzo utalentowany gitarzysta i basista - jak twierdzi jeden z jego nauczycieli Waldemar Borusiewicz - po maturze wybrał karierę muzyczną. Ma znaczący dorobek jako muzyk towarzyszący "największym" polskiej sceny - grał m. in. z Kayah, Natalią Kukulską, Mieczysławem Szcześniakiem. W ten sposób właśnie poznał Edytę Górniak, obecnie żonę i matkę małego Allana Krupy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie