https://poranny.pl
reklama

Al. Jana Pawła II. Zakaz wjazdu? Nie dla wszystkich

Konrad Karkowski
Okolice Pomnika Obrońców Białegostoku w dniu uroczystości z okazji wybuchu II wojny światowej były oblężone. Nikt nie zwracał uwagi, gdzie wolno parkować, a gdzie nie.
Okolice Pomnika Obrońców Białegostoku w dniu uroczystości z okazji wybuchu II wojny światowej były oblężone. Nikt nie zwracał uwagi, gdzie wolno parkować, a gdzie nie. fot. Czytelnik
Goście, którzy przyjechali na uroczystości z okazji rocznicy wybuchu II wojny światowej zastawili wyjazdy z posesji i garaży.

Pragnę wyrazić swoje rozgoryczenie postawą przedstawicieli władz - napisał do nas pan Robert, który mieszka przy al. Jana Pawła 72. W dzień uroczystości z okazji 77. rocznicy wybuchu II wojny światowej przy Pomniku Obrońców Białegostoku na Wysokim Stoczku nasz Czytelnik nie mógł wyjechać ze swojej posesji. Dlaczego? Wyjazd zablokowały samochody obecnych na uroczystości gości, zaparkowane na chodnikach, przejściach dla pieszych, wyjazdach z posesji, parkingu i garaży.

O sprawie pisaliśmy TUTAJ

- Czy tylko „zwykły” obywatel jest zobowiązany do przestrzeganie prawa? Panowie włodarze i przedstawiciele władz, wstyd mi jest za was - dodaje nasz Czytelnik, który swoje zarzuty kieruje głównie do władz Białegostoku i województwa.

O komentarz do tej sytuacji poprosiliśmy więc białostocki magistrat. - Każdy kierowca posiadający prawo jazdy odpowiada za przestrzeganie przepisów ruchu drogowego - odpowiedziała nam lakonicznie Urszula Mirończuk z urzędy miejskiego. - Ze względu nieczytelne tablice rejestracyjne trudno określić, do kogo należą przedstawione na zdjęciach pojazdy.

Na naszej stronie internetowej rzeczywiście zmazaliśmy tablice rejestracyjne ze względu na ochronę danych osobowych, bo na uroczystościach byli obecni także kombatanci, przedstawiciele różnych instytucji i zwykli mieszkańcy. Mamy jednak oryginały zdjęć, na których numery są widoczne. Na jednym ze zdjęć widać też auto policyjne.

- Zaparkowało na prywatnym terenie wspólnoty w miejscu do tego nie przeznaczonym, dodatkowo zatarasowało dojazd do śmietnika - komentuje Czytelnik.

Dlaczego tak się stało i dlaczego policja pozwoliła na łamanie przepisów przez kierowców?

AKTUALIZACJA

Otrzymaliśmy również odpowiedź od policji. Czytamy w niej - We wskazane miejsce skierowany został dodatkowy patrol z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku, aby podjąć interwencję w stosunku do nieprawidłowo parkujących tam kierujących. Na miejscu, w trakcie interwencji, policjanci ujawnili cztery pojazdy, których kierowcy naruszyli warunki postoju. W związku z tym zostali ustaleni kierowcy tych pojazdów, włącznie z kierującym wskazanym przez Pana radiowozem Policji, którzy następnie zostali zobowiązani do prawidłowego zaparkowania swoich pojazdów, a w związku z zaistniałą sytuacją wszystkie te osoby zostały pouczone.

quiz

Co wiesz o lekkiej atletyce? Sprawdź się w QUIZie o królowej sportu

1/12

Które dyscypliny w ramach pięcioboju lekkiego kobiet, nie występują w pięcioboju męskim?


Uliczny tor przeszkód daje się we znaki wszystkim.

Slalom dla pieszych w centrum Łodzi!

Komentarze 20

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

M
Monachus
Chodzi o to że mieszkaniec dostaje mandat a oficjel pouczenie. Proszę by Poranny sprawdził ile mandatów wystawiła Straż Miejska mieszkańcom od początku roku a ile było POUCZEŃ
G
Gošć
Najlepiej,wszystkie pojazdy nie czytelne tablice,tylko policji widac,najlepiej ukarac biednego policjanta haha,zenada,przyjechal uczcic godnie Święto parkingow nie bylo,a gdzie organizator nie mogl zabezpieczyc miejsca parkingowego dla w/w. Taki kabaret tylko w Porannym
G
Gošć
Kolejny dzień wielka afera,pouczyli kierowcow,wszystko wystarczy tematu,kazdego czasem pouczaja,za taka drobnostke mozna pouczyc,uroczystosc trwala 25 minut a parkingow brak
p
pol
W dniu 07.09.2016 o 17:37, Gość napisał:

Ale hicior!!!!Brawo dla bezmózgowca który zrobił te zdjęcie i dlatego który je zamieścił.

Bezmózgowiec to z ciebie niezły.

G
Gość
W dniu 07.09.2016 o 16:23, Abcd napisał:

Głupki co to jest za znak , zanim coś napiszecie i jakąś aferę będziecie kręcić to sprawdźcie czy jest on taki jaki powinien być a później piszcie ojej ,ach, och ,och .No chyba ze się mylę.

Jak byś doczytał w jakim miejscu stoją zaparkowane te samochody to może byś się domyślił że inteligentnemu kierowcy nie był by tu potrzebny żaden znak., bo by wiedzieli że w takim miejscu się nie parkuje, natomiast to jest informacja dla takich mniej inteligentnych, ale jak widać nieskuteczna.

G
Gość

Ale hicior!!!!Brawo dla bezmózgowca który zrobił te zdjęcie i dlatego który je zamieścił.

G
Gość

Ależ wielka afera!!!!! Jaka afera taka gazeta...........do d....py.

B
B.
To chyba się mylisz. Przed wjazdem na teren wspólnoty jest znak Strefa zamieszkania. A to oznacza, że można parkować tylko w wyznaczonych miejscach.
A
Abcd
Głupki co to jest za znak , zanim coś napiszecie i jakąś aferę będziecie kręcić to sprawdźcie czy jest on taki jaki powinien być a później piszcie ojej ,ach, och ,och .No chyba ze się mylę.
j
jaś
W dniu 07.09.2016 o 14:47, wysoki napisał:

za rok nigdzie nie dzwońcie tylko naklejacie karne k..sy

  Przyjechali i odjechali.Nic wielkiego się nie stało ,a za rok na czas uroczystości wyłączyć jeden pas ruchu na parking dla gości i wielki pan Robert będzie stał godzinę w korku aby dojechać pod chałupę. 

G
Gość
Całe podejście SM i Policji białostockiej.
W
W
No karne k....y i po problemie
g
goscie123

wczesniej ogladalem te same zdjecia i nie bylo tego znaku zakazu na drewnianym kijeczku hmm...dziwne..hihi brawo poranny :) 

w
wysoki

za rok nigdzie nie dzwońcie tylko naklejacie karne k..sy

M
Monachus

Witam,

Ja porobiłem te zdjęcia w związku z tym pozwolę zabrać głos.

Po 1 podczas ubiegłorocznej "modernizacji"parkingu miejskiego przy pomnikach zostały zlikwidowane miejsca z 21 pierwotnie do 8 obecnie.

Po 2 na wjeździe do wspólnoty widnieje znak mówiący iż można parkować pojazdy tylko w miejscu do tego uprawnionym. Znak przed samochodem policji jest tylko skierowany do mieszkańców by nie zastawiali wyjazdu z parkingu i dojazdu do śmietnika.

Po 3 każdy z przedstawicieli władzy miał kierowcę których widać na zdjęciu. Za darmo nie pracują więc powinni zadbać o prawidłowe pozostawienie pojazdów.

Po 4 całą awanturę Strażnicy Miejscy którzy jako pierwsi przyjechali na uroczystości i wystawili 2 mandaty mieszkańcom za złe parkowanie następnie gdy wskazałem im źle zaparkowany pojazd należący do miasta Strażnik Miejski odrzekł że tego pojazdu nie widzi.

Po 5 nie mogli mieszkańcy nieprawidłowo zaparkowanych pojazdów przestawić na miejsca parkingowe wspólnoty bo na parkingu zaparkowane były 2 pojazdy Straży Miejskiej i reszty gości.

 

W związku z tym przedstawiciele wspólnoty zadzwonili na Policję by ustaliła czy jest łamane prawo o ruchu drogowym. Policjant drogówki który przybył najpierw odmówił ukarania kierowców pojazdów należących do policji, itp. Wtedy mieszkańcy się naprawdę mocno zdenerwowali.

 

Tak właśnie było.

Pozdrawiam

G
Gość

jesli to jest prywatny teren wspolnoty to pojazdy policji i urzedow nie mialy prawa tam w ogole stawac

i znak np B-2 nie jest potrzebny, wystarczy oznakowanie terenu wspolnoty

o
oj tak

dzisiejsza władza (PIS) ma w d.... przepisy - przepisy prawa ich nie dotyczą !!!! stosuja sie do starego komunistycznego przysłowia : "co wolno woje...... to nie tobie smro......."

K
Kris

Jakie łamanie przepisów. To nawet w świetle prawa nie jest znak którego należy przestrzegać. Jakby to było napisane na papierze toaletowym i ktoś by to powiesił to też mówilibyście o łamaniu prawa. Żenada. Są przepisy mówiące o znakach i kto je umieszcza, a nie że ktoś cos postawił i już jest to łamanie prawa

j
jaa

Tak na marginesie to czemu nie mogli tam stanąć nie ma tam znaku "B 2" a to co jest na zdjęciu to jakaś imitacja znaku do której nie trzeba się stosować . Był kiedyś taki fajny program TV "Emil łowca fotoradarów" i tam wielokrotnie było wałkowane ,że znaki zgodnie z przepisami ( specjalnie nie cytuje słowo w słowo ustawy bo to bez sensu) to takie i takie mają wyglądać tak i tak i być ustawione odpowiednio i zgodnie z normami . Często tam było ,że jak coś tylko przypomina znak a policja wystawiała mandaty to Emil awanturował się i komendanta i zawsze wygrywał

G
Gość

no i po co zamazywaliscie tablice? pani Mironczuk nie wie czyje auta tam staly

Wróć na poranny.pl Kurier Poranny