Adwokatka Aneta B. poszukiwana listem gończym

(h)
Białostocka adwokatka Aneta B. poszukiwana listem gończym
Białostocka adwokatka Aneta B. poszukiwana listem gończym archiwum
Prokuratura zarzuca jej oszustwo, kierowanie gróźb i ukrywanie dokumentów. Prawniczce grozi nawet do 8 lat więzienia.

Aneta B. prowadzi w Białymstoku kancelarię od 6 lat. Dowiedzieliśmy się, że kobieta pochodzi z prawniczej rodziny. Jest krewną jednej z białostockich sędzi.

W 2013 roku do Okręgowej Rady Adwokackiej w Białymstoku wpłynęły skargi pięciu niezadowolonych klientów. Twierdzili, że Aneta B. wzięła pieniądze za usługi, których nie wykonała. Rada zawiesiła adwokatkę, ale ta dalej prowadziła kancelarię. I dalej, jak twierdzą klienci, nie wywiązywała się ze swoich obowiązków. A gdy jedna z osób zażądała zwrotu pieniędzy miała usłyszeć, że nie wyjdzie z sądu. Sprawa trafiła do suwalskiej prokuratury.

- Przedstawiliśmy kobiecie trzy zarzuty - informuje jej rzecznik Ryszard Tomkiewicz. - A ponieważ nie zgłasza się na wezwania, wydaliśmy list gończy.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że Aneta B. kwestionuje decyzję rady adwokackiej.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 29

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kacap

Zamknij pysk pisiorze

G
Gość
W dniu 13.01.2015 o 22:46, SYK napisał:

w Polsce największe szumowiny to głównie sędziowie , prokuratorzy , komornicy i adwokaci Adwokaci w sejmie to ci najbardziej wygadani np Kalisz , itpA niestety tych ludzi ruszyć nie mozna , jak tego komornika co zabrał traktor sąsiada, jak sedziów co orzekaj że X  w chwili gwałtu /kilka lat wstecz / nie miał zdolności rozpoznawania...............i maja oni nietykalnośc i rodzinyI TE SZUMOWINY PSUJA TEN APARAT WŁADZY

Ty Ty, a pochwalisz się wykształceniem? ;) bo raczej mądrzy ludzie nie segregują tak ludzi, po czym jesteś - odlewnictwie dzwonów czy czymś ambitniejszym może?

S
SYK
W dniu 07.01.2015 o 16:40, obywatel napisał:

No proszę, adwokatka a jednak zwykła szumowina

w Polsce największe szumowiny to głównie sędziowie , prokuratorzy , komornicy i adwokaci 

Adwokaci w sejmie to ci najbardziej wygadani np Kalisz , itp

A niestety tych ludzi ruszyć nie mozna , jak tego komornika co zabrał traktor sąsiada, jak sedziów co orzekaj że X  w chwili gwałtu /kilka lat wstecz / nie miał zdolności rozpoznawania...............

i maja oni nietykalnośc i rodziny

I TE SZUMOWINY PSUJA TEN APARAT WŁADZY

G
Gość

A może nie są ujawnione tej pani dane personalne i rysopis-bo już nie jest poszukiwana? Mogło tak być, że info być może było na stronie policji, ale króciutko bo owa pani sie zgłosiła, tylko za późno media zreflektowały...

Asekuracyjnie media nie podały pełnych danych, by ew. nie być np strona w ew. procesie-gdyby treść artykułu nie była zgodna z prawdą. Różnie to może być.

g
gość

Co to jest koniec "sz"??? A poza tym ludzie, nie ferujcie wyroków pochopnie. Może to jakaś pomyłka, w końcu adwokat to zawód zaufania publicznego i byle kto adwokatem nie zostaje. Tak więc póki sprawę nie wyjaśnią odpowiednie organa proponowałabym zachować powściągliwość.

Byle kto nie, przeważnie są to chyba członkowie rodziny, nie tak łatwo wbić się w to towarzystwo wzajemnej adoracji.

p
pani Beatka
W dniu 08.01.2015 o 18:23, jorg napisał:

Autor tej quasiinfomacji to "h", poszukiwana listem gończym to "Aneta B.". Takie dziennikarstwo to ja mam w "d", a takie adwokatki na końcu "sz". C.b.d.o.

 

Co to jest koniec "sz"??? A poza tym ludzie, nie ferujcie wyroków pochopnie. Może to jakaś pomyłka, w końcu adwokat to zawód zaufania publicznego i byle kto adwokatem nie zostaje. Tak więc póki sprawę nie wyjaśnią odpowiednie organa proponowałabym zachować powściągliwość.

D
DPM

Pani Adwokat wiedzę merytoryczną owszem posiada, ale nad współpracą z Klientem musi jeszcze długo pracować. Klient jest zauważany do momentu zapłacenia honorarium (całego na wstępie), potem przestaje istnieć. Pełna ignorancja i brak szacunku. Pani Adwokat nie odbiera telefonów, nie odpowiada na maile, nie reaguje na usilne próby kontaktu i uzyskania informacji, co dzieje się w sprawie. A dzieje się to, że pozew nie trafia do Sądu przez kilka tygodni, o czym nieświadomy, wyglądający codziennie listonosza z informacją o dacie pierwszej rozprawy, Klient, o niczym nie ma pojęcia. Po udanej w końcu próbie kontaktu i braku konkretów ze strony Pani Adwokat, niewygodny i zbyt świadomy swoich roszczeń Klient, uzyskuje od Pani Adwokat informację, lecz o wypowiedzeniu przez nią współpracy. Klientowi wychodzi to jednak na zdrowie, bo jak może powierzyć swoje sprawy w ręce nieodpowiedzialnej Pani Adwokat, której nie może obdarzyć zaufaniem. Cieszę się, że w końcu dobrano się tej Pani do d........ Z poważaniem - była Klientka z 2012r.

 

j
jorg

Autor tej quasiinfomacji to "h", poszukiwana listem gończym to "Aneta B.". Takie dziennikarstwo to ja mam w "d", a takie adwokatki na końcu "sz". C.b.d.o.

G
Gość

każdy oszust kiedyś wpadnie, przyszła i nią kolej

K
Katarzyna Kalicka

NIe chcę mi się wierzyć! W tej Palestrze to tak jak w całej Polsce, przekręt, przekręt i jeszcze raz przekręt! Czy to adwokat, czy lekarz każdy myśli o sobie i forsie, a nie o drugim człowieku. W przypadku Pani Anety B. myślę, że szybciej jakaś zemsta konkurencji!

K
Kolo

Hej!

Posadźcie Panią Mecenas razem z Mecenasem Maciejem T.

Będą razem mieli co robić w pudle.

M
Mira
W dniu 07.01.2015 o 16:38, Endi napisał:

Czy to Pani Aneta Bowszyc?

 


Też tak myślę

1954

Polska ta dziwna kraj ale za to jest i Prawo i Sprawiedliwość.

a
ada

nieźle

G
Gość
Wzywa się każdego, kto zna miejsce pobytu poszukiwanego, do zawiadomienia o tym najbliższej jednostki Policji lub Prokuratora (art. 280 § 1 pkt. 4 kpk)Ostrzega się, że za ukrywanie poszukiwanego lub dopomaganie mu w ucieczce grozi kara pozbawienia wolności do lat 5 (art. 239 § 1 kk.)

No właśnie.

"Aneta B" to zbyt mało danych. A jak niechcący ktos ta pania gości u siebie w domu? Kara! Co za figura że az taka ochrona jej danych i wizerunku? Tyle dni! blokada info! Na jaiej podstawie powstał ten material, skoro na stronie podlaskiej policji nie ma takiej pani? radio juz 2 dni temu w wiadomościach podawało o liście gończym za tą panią...

Dodaj ogłoszenie