Adam Lang – Sznurek

Jerzy Doroszkiewicz
Jerzy Doroszkiewicz
Adam Lang to ewenement na polskiej scenie literackiej. Pisze dla chłopców i o chłopcach, co należy do rzadkości w rodzimej literaturze młodzieżowej. Zawojował serca czytelników i krytyków książką Klucze. Jego literacki debiut był nominowany do Nagrody Polskiej Sekcji IBBY „Książka Roku” i trafił na Listę Skarbów Muzeum Książki Dziecięcej.
Adam Lang to ewenement na polskiej scenie literackiej. Pisze dla chłopców i o chłopcach, co należy do rzadkości w rodzimej literaturze młodzieżowej. Zawojował serca czytelników i krytyków książką Klucze. Jego literacki debiut był nominowany do Nagrody Polskiej Sekcji IBBY „Książka Roku” i trafił na Listę Skarbów Muzeum Książki Dziecięcej. Wydawnictwo Literackie
Autor ukrywający się pod pseudonimem Adam Lang w powieści „Sznurek” opisuje burzliwe dojrzewanie wiejskiego nastolatka. Pisze o chłopcach i teoretycznie dla chłopców, ale robi to wyjątkowo lekkim piórem i z humorem godnym mistrzów awanturniczej prozy młodzieżowej.

Główny bohater „Sznurka” to zdaje się 18-latek z małej wioski na Podlasiu. Wychowany w toksycznej rodzinie, wśród niebywałego chamstwa i typowo wsiowego bałaganu, „od którego pękają oczy” jak zaśpiewałby Kazik. Główną rozrywką jest znęcanie się starszych chłopaków nad młodszymi, granie na komputerze i – w domyśle – onanizm. Ojciec głównego bohatera jest dręczony przez dziadka, sam gnębi synów, nie stroniąc od używania pasa, starszy brat znęca się nad młodszym – klasyczna polska patologia. Ale jak opisana!

Choćby podwórze. „Plastikowe beczki nie wiadomo po czym, zrzucone byle jak drewno na zimę, dziurawe opony samochodowe, zardzewiałe ramy po rowerach, rozwalający się płot...letnia kuchnia z tak obleśnym lepem na muchy, że nie wiem po co produkują środki wymiotne...”. Skąd my to znamy? Sam główny bohater na swój świat patrzy z taką właśnie ironią. W dodatku Adam Lang stara się tworzyć porównania, jakie wydają mu się odpowiednie do miejsca akcji powieści. Zakochany chłopak leci na dziewczynę jak ”świnia na zlewki”. Kiedy młodzieńcowi zbiera się na filozofowanie porównuje się do… kur, bo są „znacznie szczęśliwsze od niego”. Chodzą „całe dnie gdzie im się podoba” i „żrą co tylko chcą bo poza kogutem nikt się nimi nie interesuje”, zatem mają „milion razy lepiej” niż bohater książki.

Adam Lang śmiało, acz bez wulgarności pisze też o seksualności nastolatków. O pierwszych miłościach, zdradach, nieśmiałości. Do tego dochodzą kontrasty pomiędzy miejską inteligencją i wiejską, ciężko pracującą młodzieżą.

Wydaje się, że mimo „nastoletniego” sznytu „Sznurek” jest całkiem udanym obrazem współczesnych rozterek nastolatków – i tych ze wsi i tych z miasta. W tej książce wieś jawi się jako niemal rajska kraina, skażona prostą przemocą. Miasto to świat, z którego wypływa wyrachowana podłość, zamieniająca się w wyrafinowaną zemstę. Jakby napisał mistrz Janusz Głowacki - „coraz trudniej kochać”.

Katarzyna Bonda na Targach Książki w Białymstoku

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Beata Igielska

17. sierpnia ukaże się nowa powieść Adama Langa „Sznurek”. To książka tylko pozornie zabawna. W rzeczywistości okazuje się ona poruszającą opowieścią o samotności, niespełnionej miłości i przemocy.
Głównym bohaterem i narratorem jest nastoletni Krystian, który mieszka ze starszym bratem, ojcem i dziadkiem na zapadłej podlaskiej wsi. Z matką widuje się bardzo rzadko, gdyż wciąż przebywa ona u bliższej i dalszej rodziny pod pozorem niesienia pomocy. Tak naprawdę jednak kobieta ucieka od sadystycznego męża i złośliwego teścia.
W domu Krystiana bieda aż piszczy, wszechobecny jest bałagan, a na porządku dziennym są wulgarne wyzwiska, bicie, poniżanie i ciężka praca w gospodarstwie.
Nasz bohater opowiada o tym z poczuciem humoru, jednak to tylko pozornie zabawna historia. W rzeczywistości chłopak jest samotny, nieszczęśliwy i jedynie nadrabia miną. Wciąż czuje się kimś gorszym, na co wpływ mają przepełnione przemocą przeżycia z dzieciństwa.
Wszystko zmienia się, gdy Krystian poznaje intrygującą warszawiankę Sonię. Mimo iż dziewczyna wydaje się nieosiągalnym marzeniem, w chłopaku zaczynają kiełkować nadzieje na odwzajemnioną miłość. Nawet fakt, że jest ona dziewczyną byłego przyjaciela, nie przekreśla nadziei na piękną przyszłość.
Zderzenie tych pragnień z rzeczywistością okazuje się brutalne, zaś zakończenie dosłownie ścina z nóg. Jest ono tak zaskakujące, oryginalne i poruszające, że trudno otrząsnąć się po jego przeczytaniu.
„Sznurek” tylko początkowo może wydawać się powieścią lekką, czemu na pewno sprzyja barwna narracja, suto okraszona zabawnymi porównaniami.
W rzeczywistości to książka dająca wiele do myślenia, obok której nie można przejść obojętnie.
Adam Lang bezlitośnie obnaża prawdę o świecie nastolatków niemających perspektyw. Rozrywką są dla nich głupie kawały, złośliwe i wulgarne docinki, picie alkoholu i gnębienie słabszych. Miejscem idealnym do znęcania się nad młodszymi i bezbronnymi jest szkoła – zawodówka, której ukończenie i tak nie daje szansy na znalezienie dobrej pracy i wyrwanie się z prowincjonalnego piekiełka.
„Sznurek” to także niebanalna powieść o pozorach, manipulacji i kompleksach, które mają większą siłę rażenia niż można byłoby przypuszczać.
Gdyby to ode mnie zależało, wpisałabym "Sznurek" na listę obowiązkowych lektur szkolnych.

 

BEATA IGIELSKA

Dodaj ogłoszenie