30 lat Pronaru. Prezesowi Martyniukowi gratulował nawet wicepremier Gowin (zdjęcia)

Agata Sawczenko
Agata Sawczenko
Pro - czyli produkcja, nar - czyli w Narwi - tłumaczy genezę nazwy firmy prezes Pronaru Sergiusz Martyniuk. Ta firma, specjalizująca się w produkcji maszyn rolniczych, skończyła właśnie 30 lat! - Gdy trzy lata temu opowiadano mi, że tu, w Narwi rozwija się taka firma, nie bardzo wierzyłem. Ale gdy tu przyjechałem, zrozumiałem, że to miejsce unikatowe, innowacyjna, wspaniała firma - chwali z kolei Pronar wiceszef rządu Jarosław Gowin. Oprócz niego na urodzinowych uroczystościach było kilka tysięcy zaproszonych gości, wśród nich m.in. przedstawiciele najwyższych władz państwowych, samorządowych i lokalnych, partnerów biznesowych z 38 krajów świata, a także pracownicy i przyjaciele firmy.

Trzydniowe święto rozpoczęło się w piątek. Uczniowie szkół i uczelni wyższych mogli zwiedzić zlokalizowaną w Narwi fabrykę nr 2, a także obejrzeć wystawę maszyn agro i komunalnych, ogromną wystawę maszyn do recyklingu (m.in. przesiewacze bębnowe, rozdrabniacze, przerzucarki kompostu, prasy belujące, przenośniki taśmowe), przyczep, kół tarczowych, osi i układów jezdnych, wyrobów stosowanych w pneumatyce i hydraulice.

Sobota to oficjalne uroczystości.

- Gdy patrzę na 30 flag wywieszonych dziś wokół firmy, mam wrażenie, ze przyjechali do nas kuzyni, znajomi, rodzina - mówi Sergiusz Martyniuk, prezes firmy. - A czym większa jest rodzina, tym większa jest siła firmy - dodaje. I opowiada o gezenie powstania firmy: - Było to w 1988 roku, kiedy to w naszym kraju, w Polsce, była hiperinflacja. Tak duża, że dziś trudno jest to sobie wyobrazić. Wtedy też nastąpiły zmiany strukturalne w państwie, zmiany w systemie ekonomicznym. Byliśmy zmuszeni wtedy zrobić krok w dobrą stronę.

30 lat Pronaru. Zobacz ich fabryki, hale i maszyny [ZDJĘCIA]

On wtedy postawił na produkcję w Narwi. I udało się. W ciągu 30 lat swojego istnienia Pronar stał się firmą o globalnym zasięgu eksportującą swoje produkty do ponad 70 krajów. W siedmiu fabrykach, o łącznej powierzchni produkcyjnej 210 tys. mkw., wytwarzane są maszyny rolnicze, recyklingowe, komunalne oraz przeznaczone do gospodarki leśnej, a także profile burtowe, osie i układy jezdne, przekładnie oraz koła tarczowe, elementy pneumatyki i hydrauliki siłowej, ale też wiele innych elementów maszyn i urządzeń.

Pronar to 2200 pracowników, siedem fabryk zlokalizowanych na Podlasiu.

Jak mówi Jarosław Gowin, trzy lata temu, gdy opowiadano mu o fabryce w Narwi, nie wierzył, że w takim miejscu może prężnie działać tak wielkie przedsiębiorstwo. Nie wierzył - do czasu, aż tu przyjechał. - I wtedy zrozumiałem, że Pronar to miejsce unikatowe. Tak unikatowe, jak unikatowy jest jego prezes. To innowacyjna firma, z której dumni powinni być jie tylko właściciele i pracownicy, ale cała Polska. To, że Polska jest jednym z najlepszych gospodarczo państw Europy, to zasługa wielu milionów pracujących Polaków i przedsiębiorców, którzy są liderami. Prezes Martyniuk i Pronar mają wśród nich miejsce specjalne - chwali firmę z Podlasia minister Gowin.

Sprawdź: Podlaskie ma nowe lotnisko. W Narwi (zdjęcia)

Słów uznania nie szczędzą też regionalni włodarze:

- Funkcjonowanie tej firmy jest fenomenem, bo powstała ona przecież z dala od wielkich ośrodków naukowych i gospodarczych - mówi Bohdan Paszkowski, wojewoda podlaski.

A wicemarszałek Stanisław Derehajło dodaje: - Jestem dumny, że mamy w regionie taką firmę.

Ale uroczysta sobotnia gala to nie tylko przemówienia. Zasłużonym pracownikom wręczono odznaczenia państwowe, złote i srebrne odznaki Pronar za długoletnią pracę w firmie, medale Zasłużony dla rolnictwa. Sergiusz Martyniuk uhonorował też przedstawicieli firm, które najdłużej współpracują z Pronarem.

A w niedzielę Pronar organizuje wielki piknik rodzinny. Tego dnia pracownicy firmy wraz z rodzinami, jak również pozostali goście będą mieli okazję zwiedzić fabrykę nr 2, obejrzeć wystawę maszyn.

Nowa fabryka Pronaru otwarta w Hajnówce

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Nie znam gościa.Który to Gowin?

G
Gość
2019-06-15T19:02:25 02:00, Gość:

Firma mogłaby być wspaniała gdyby prezez ustalił sobie wynagrodzenie takie jak zwykły robotnik przy taśmie. Bez tego to jest kurwa dramat, pierdolony czarny disneyland.

załóż firmę powodzenia.

G
Gość
7 potężnych fabryk ponad 2200 pracowników,ale pojechali po bandzie.
E
Elti
Czy zauważył ktoś jakie to pasibrzuchy siedzą?
G
Gość
jak taki zachwycony to niech idzie i popracuje w pronarze a nie stołka się trzyma
a
andrzej
2019-06-15T17:30:56 02:00, Gość:

Sesja zdjęciowa Gowina czy PRONARU.ŻENADA.

bardzo dobre spostrzeżenie, sesja Gowina i Derechajły jako stiuarda trzymającego parasolkę dla swego mistrza :)

M
Majkel
Szkoda ze pan minister nie wie jak firma terminowo płaci dostawcom ;)
d
dr
" I opowiada o gezenie powstania firmy:" - co to za dziwoląg językowy? Kto pisze artykuły???
G
Gość
wcześniej nawet nie wiedział że coś takiego istnieje
G
Gość
Sesja zdjęciowa Gowina czy PRONARU.ŻENADA.
Dodaj ogłoszenie