25-latek potrącił dwie staruszki. Jedna zginęła (zdjęcia)

(mak)
Kierowca forda focusa potrącił na przejściu dwie kobiety. Jedna jest w szpitalu, druga nie żyje. Mężczyzna z forda został zatrzymany
25-latek potrącił dwie staruszki. Jedna zginęła (zdjęcia)
fot. KWP w Białymstoku

(fot. fot. KWP w Białymstoku)

Wypadek zdarzył się w środę około godziny 16.40 na ulicy Białostockiej w Wasilkowie. 25-latek w fordzie jechał w stronę Białegostoku. Z nieustalonych przyczyn potrącił na przejściu dla pieszych dwie kobiety. Przechodziły przez jezdnię z lewej strony jadącego kierowcy.

Jedna, 79-latka, zmarła na miejscu. Druga w wieku 71 lat pogotowie odwiozło do białostockiego szpitala klinicznego. Kobieta ma ogólne obrażenia ciała.

- Jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo - mówi Kamil Sorko z zespołu prasowego podlaskiej policji.

Wiadomo, że jadący Fordem 25-latek był trzeźwy. Został jednak zatrzymany. Noc spędził w policyjnej izbie zatrzymań.

Białostoccy policjanci ustalają jak doszło do tego tragicznego zdarzenia oraz wyjaśniają jakie były jego okoliczności.

25-latek potrącił dwie staruszki. Jedna zginęła (zdjęcia)
fot. KWP w Białymstoku

(fot. fot. KWP w Białymstoku)

Wideo

Komentarze 18

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gosc
CYTAT(gilbert @ 22.01.2009, 23:33)
jezeli chodzi o pieszych to masz troche racji ale jedno jest pewne, na 100m przed przejsciem jest umieszczony znak ktory zobowiazuje do zachowania szczegolnej ostroznosci :/

zgadza się -po 100 metrach widac obraz losia na murze gminy.
g
gilbert
CYTAT(x3 @ 22.01.2009, 10:01)
To nie jest zawsze tak jak piszesz. Czesto piesi wchodza nagle na jezdnie nie patrzac, ze kierowca bardzo blisko i jedzie z wieksza predkoscia i zeby sie zatrzymac musi ostro hamowac. Wyglada to tak jakby pieszy mial wszystkich gdzies. Czy naprawde ludzie nie moga poczekac czasem doslownie kilka sekund, zeby przepuscic samochod, kilka samochodow? Nie tylko wsrod kierowcow zdarzaja sie chamy, ale rowniez wsrod pieszych. Uprzejmosc obowiazuje nie tylko kierowcow, ale i pieszych.

jezeli chodzi o pieszych to masz troche racji ale jedno jest pewne, na 100m przed przejsciem jest umieszczony znak ktory zobowiazuje do zachowania szczegolnej ostroznosci :/
w
waldemar
CYTAT(operator @ 22.01.2009, 17:58)
Witam.
Czemu nikt nie wspomnial o pieszych ktorzy przechodza w miejscach niedozwolonych?? Ale nie o tym chcialem pisac. Czemu nie moze byc u nas tak jak w krajach Europy zachodniej?? Bylem jakis czas w Anglii wiele podrozowalem po innych krajach Europy (Hiszpania, Belgia, Holandia, Niemcy) Tam piesi moga przechodzic przez droge bez rozgladania sie. Kto byl w tych krajach to wie jak to wyglada. Kazdy kierowca jadacy autem widzac osobe chcaca przejsc przez jezdnie zatrzymuje sie i puszcza go. A u nas?? szkoda gadac napisze tylko tyle ze, na codzien pracuje jako kierowca i widze co sie dzieje. Uwierzcie mi ze wole nie zatrzymac sie przed przejsciem i nie puscic pieszego niz zatrzymac sie i go puscic a ktos kto bedzie na lewym/prawym pasie go przejedzie.
Pozdrawiam

WITAM! To co napisał kolega "operator", jego uwagi i spostrzeżenia, to absolutna prawda. Zgadzam się z Panem w 100 procentach, bo tak rzeczywiście jest w cywilizowanych krajach i społeczeństwach. Pracuję w turystyce i jeżdżę zawodowo autokarem po świecie od ponad 30 lat, i to wszystko osobiście widziałem. Kultura jazdy jest wyjątkowo bardzo wysoka - i u nich to jest STANDARD - a poruszanie się po ulicach (a jakże, zatłoczonych!) dużych miast jest dużą przyjemnością. Nam do tego jest jeszcze bardzo daleko, a już na pewno tym 25 letnim "super kierowcom" w "super szybkich" maszynach z super głośną muzyką (o ile walenie kijem po płocie można nazwać muzyką). Wracając do tego tragicznego wypadku, to są już pierwsze pozytywne efekty. Z przyjemnością chcę poinformować, że już dziś w godzinach południowych, w tym tragicznym miejscu pojawił się policjant z radarem. Szkoda że nie dzień wcześniej, ale dobre i to. Zapraszamy częściej, i pozdrawiamy POLICJĘ drogową. Pozdrawiam również kolegę "operatora"!!!
o
operator

Witam.
Czemu nikt nie wspomnial o pieszych ktorzy przechodza w miejscach niedozwolonych?? Ale nie o tym chcialem pisac. Czemu nie moze byc u nas tak jak w krajach Europy zachodniej?? Bylem jakis czas w Anglii wiele podrozowalem po innych krajach Europy (Hiszpania, Belgia, Holandia, Niemcy) Tam piesi moga przechodzic przez droge bez rozgladania sie. Kto byl w tych krajach to wie jak to wyglada. Kazdy kierowca jadacy autem widzac osobe chcaca przejsc przez jezdnie zatrzymuje sie i puszcza go. A u nas?? szkoda gadac napisze tylko tyle ze, na codzien pracuje jako kierowca i widze co sie dzieje. Uwierzcie mi ze wole nie zatrzymac sie przed przejsciem i nie puscic pieszego niz zatrzymac sie i go puscic a ktos kto bedzie na lewym/prawym pasie go przejedzie.
Pozdrawiam

v
vasilij_zaitsev
CYTAT(kierowca @ 22.01.2009, 14:18)
Pieszy ma czekać!!! A może to kierowca ma OBOWIĄZEK przepuścić pieszego.


Tego kierowcę zapraszamy na ponowny kurs prawa jazdy:)

Poczytaj kodeks drogowy i uzupełnij braki w wiedzy. Przez takich niedouczonych kierowców święcie przekonanych o tym, że to zawsze oni mają pierwszeństwo, są właśnie takie wypadki.

Art. 13.

1. Pieszy, przechodząc przez jezdnię lub torowisko, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność oraz, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3, korzystać z przejścia dla pieszych. Pieszy znajdujący się na tym przejściu ma pierwszeństwo przed pojazdem.
h
hehe
CYTAT(kierowca @ 22.01.2009, 14:18)
A gdzie ty jeździsz, że spotykasz takich pieszych??? Ja jeżdżę samochodem od kilkunastu lat i jeszcze nigdy pieszy nie wtargnął mi na drogę. Pieszy ma czekać!!! A może to kierowca ma OBOWIĄZEK przepuścić pieszego. NIGDY, NIGDY pieszy nie wygra z kierowcą


Przepisy mówią że kierowca ma obowiązek przepuścić pieszego na przejściu, a to właśnie było na przejściu, tym bardziej że one już na nim były z jego lewej strony czyli gdzieś w połowie przejścia
k
kierowca
CYTAT(x3 @ 22.01.2009, 10:01)
To nie jest zawsze tak jak piszesz. Czesto piesi wchodza nagle na jezdnie nie patrzac, ze kierowca bardzo blisko i jedzie z wieksza predkoscia i zeby sie zatrzymac musi ostro hamowac. Wyglada to tak jakby pieszy mial wszystkich gdzies. Czy naprawde ludzie nie moga poczekac czasem doslownie kilka sekund, zeby przepuscic samochod, kilka samochodow? Nie tylko wsrod kierowcow zdarzaja sie chamy, ale rowniez wsrod pieszych. Uprzejmosc obowiazuje nie tylko kierowcow, ale i pieszych.

A gdzie ty jeździsz, że spotykasz takich pieszych??? Ja jeżdżę samochodem od kilkunastu lat i jeszcze nigdy pieszy nie wtargnął mi na drogę. Pieszy ma czekać!!! A może to kierowca ma OBOWIĄZEK przepuścić pieszego. NIGDY, NIGDY pieszy nie wygra z kierowcą
o
obwodnicy tak

Wszystcy mówią o tym czy weszła czy wtargneła i może kirowca za szybko jechał a gdzie ten D*** L ZIELONY co tak blokował budowe obwodnicy niech pójdzie do rodzn ludzi którzy zgineli i wytłumaczy że natura 2000 jest ważniejsza od życia ludzkiego odpowiedz jest prosta jak by była obwodnioca mieszkańcy wasilkowa żyli by spokojniej i światła na przejściach nie były by potrzebne mieszkańcy wasilkowa powinni blokować droge przez ich miasto aż do skutku

G
Gość

moim zdaniem zeby jechal przepisowe 40km/h to zdazenie nei byloby tak tragiczne w skutkach po drugie jak juz ktos slusznie wczesniej zauwazyl piesi wchodzili na przejscie z lewej strony jadacego pojazdu wiec o wtargnieciu nie ma nawet mowy kolejna sprawa ze jest to tzw. czarny punkt nawet ten fakt powinien sprawiac zeby kierowcy w tym miejscu szczegolnie uwazali

J
Jasio444
CYTAT(vasilij_zaitsev @ 22.01.2009, 10:38)
Kobiety weszły na przejście od lewej strony pojazdu. Kierowca miał więc wystarczająco dużo czasu na reakcję. Jeżeli tego czasu zabrakło to przyczyna jest jasna - nie dostosował się do warunków, czyli kolokwialnie rzecz ujmując - jechał za szybko. Tu nie ma mowy o wtargnięciu pod jadący pojazd. Kobiety były już na przejściu.

Przykre.. dwa dni temu zdarzył się podobny wypadek. Ile jeszcze musi zginąć ludzi aby w końcu GDDKiA zastanowiła się o zamontowaniu w tym miejscu sygnalizacji wzbudzanej?

Dokładnie tak było - kobiety szły już po przejściu, bo inaczej nie mogły być z lewej strony tego deb***nego kierowcy, a ten ch.... wjechał w nie. Żeby się w piekle ch... jeden za to usmażył.
m
mały

wina leży po obu stronach,piesi chodzą jak chcą nie zawsze dobrze się upewniają czy w danej chwili można przejść czy sekundę zaczekać.A kierowcy wiecznie się spieszą . Kto nie wierzy ,zapraszam na przejście na ul towarową naprzeciwko bloku nr 20, w godzinach szczytu polecam kanapki i herbatę bo przejście na drugą stronę graniczy z cudem trzeba swoje odstać . Towarową i Piastowską jedzie ruch lokalny+tiry z przejść granicznych i od strony Warszawy lub Lublina. To przejście jest bardzo niebezpieczne, nie ma na nim sygnalizacji co rozwiązało by problem i pogodziło by kierowców i pieszych.

r
renilps

Powiem tak, wracałem z pracy samochodem ok 16.40 i widziałem całe zdarzenie (nie monet wypadku tylko po ok 3 min może).
Okropnie to wyglądało. Na początku myślałem, że kobieta przechodzila nie na przejściu, bo leżałaza aż, za skrzyżowaniem... (dosyć spory kawałek).
CIEMNO aż tak nie było, po prostu albo kobiety nagle wtargnęły na jezdnię, albo koleś jechał sporo za szybko...

Nie rozumiem dlaczego w tym mieście jest TYLKO 1 PRZEJŚCIE ze światłami??? (Przy szkole jest jeszcze pan, ktory przeprowadza ludzi przez ulice zatrzymując samochody)

Nie raz sam czekam kilka minut aby dało się przejść przy gminie... moim zdaniem powinni wstawić światła dla pieszych przynajmnie w 3 miejscach:
-przy cmentarzu
-przy szkole obok wterynarza (straszne miejsce, ciezko wyjechac na główna, czesto ludzie wyprzedzają a za zakretem jest przejscie, aż włosy dęba staja... sygnalizacja w tym miejscu ułątwiłą by życie kierowcom (wyjezdzajac z uliczek na główna) oraz pieszym.
-przy starych blokach (wyjechać z jurowieckiej na białostocka to masakra, tak samo tedy czasmai przejsc przez jezdnie, do tego jak ktoś skreca w lewo i stoi tak jakis czas to nigdy nie wiadomo czy zanim ktos nie przechodzi (a po przeciwnym pasie każdy pędzi ile moze)...

No ale po co sygnalizacje? Nie lepiej budować chodnik przez las do świetej wody..? szok

w
w drodze do pracy....
CYTAT(husar_ns @ 22.01.2009, 10:36)
Nie chcę bronić kierowcy, bo nie znam sytuacji. Jednak na przejściu pieszy jest święty!!! Tylko wkurza mnie jak ludzie idą po zmierzchu poboczem w ciemnych kurtkach i po prawej stronie... Jak kierowca ma ich wcześniej zauważyć? Oni idąc po prawej nie zawsze zauważą/usłyszą nadjeżdżające auto. Potem rejwach w mediach jacy to żli ci kierowcy... Podobnie trochę z rowerzystami - jestem za obowiązkowym jeżdżeniem w kamizelkach odblaskowych!

moim zdaniem jest odwrotnie!!!!
w
w drodze do pracy....

rece mi opadaja jak was czyatm...wysiadam z empeku okolo dworca pkp i przechodze na druga strone przez dwa przejscia dla pieszych,malo kiedy zdarza sie aby bylo malo aut i zawsze stoje jak kolek chyba z 5min bo oczywiscie zaden jasnie pan nie raczy sie zatrzymac... malo tego sa chamy ktorzy zatrzymuja sie na przejsciu dla pieszych i stoja bo mini koreczek sie utworzyl,proponuje patrol w tym miejscu,jak juz uda mi sie wejsc na to przejcie to i deb*** ktory jedzie nie zatrzyma sie mimo ze idzie grupa osob tylko smignie mi za placami!!!! wiec mi skonczcie pieprzyc o tym ze na przejsciu czuje sie jak Bog,ile razy zostalam opchlapana i pojechal chamisko z usmiechem na twarzy,raz zostalam potracona przez kretyna ktory czul sie mistrzem kierownicy majac tydzien prawko niestyety takich palantow jest wiecej,dlatego chcac przejsc na druga strone kiedy jest sznureczek aut stoje bardzooo dluugo,reasumujac KIEROWCY ZERO KULTURY I WYOBRAZNI

v
vasilij_zaitsev

Kobiety weszły na przejście od lewej strony pojazdu. Kierowca miał więc wystarczająco dużo czasu na reakcję. Jeżeli tego czasu zabrakło to przyczyna jest jasna - nie dostosował się do warunków, czyli kolokwialnie rzecz ujmując - jechał za szybko. Tu nie ma mowy o wtargnięciu pod jadący pojazd. Kobiety były już na przejściu.

Przykre.. dwa dni temu zdarzył się podobny wypadek. Ile jeszcze musi zginąć ludzi aby w końcu GDDKiA zastanowiła się o zamontowaniu w tym miejscu sygnalizacji wzbudzanej?

Dodaj ogłoszenie