18-latek potrącił kobietę. Na przejściu dla pieszych.

(es)
Skrzyżowanie Skorupskiej i Piasta to bardzo niebezpieczne miejsce.
Skrzyżowanie Skorupskiej i Piasta to bardzo niebezpieczne miejsce. Fot. Archiwum
18 - latek potrącił kobietę. Ze złamaną ręką i nogą trafiła do szpitala. Na przejściu dla pieszych.

We czwartek, 3 września, około godziny 8 na skrzyżowaniu ulic Skorupskiej i Piasta, na przejściu dla pieszych 18 - letni kierowca renault megane nie zauważył przechodzącej przez przejście dla pieszych kobiety.

Potrącił ją. w wyniku uderzenia, kobieta ma złamaną rękę i nogę. Trafiła do szpitala.

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

n
nie ja
a zamknąć ul Skorupską Piasta, Mieszka i wszystkie inne a samochody na pociągi....
C
CATIA
CYTAT(darr @ 3.09.2009, 15:39:01)
Nie wiem skąd pomysł aby robić przejscia dla pieszych bezpośrednio przy skrzyżowaniu a w przypadku wyjazdu ze Skorupskiej na Piasta widoczność jest ograniczona przez stojący na rogu dom. A z doświadczenia wiem że wielu pieszych jak widzi pasy(zebrę) to przechodzi nie zwracając uwagi na to co sie dzieje na drodze.


w pełni się zgadzam z tą wypowiedzią. przejechać na tym skrzyżowaniu jest ciężko wieczorem , a już o godzinach szczytu nie próbuje wspominać. ktoś powinien się tym skrzyżowaniem jak i całą ulicą skorupską zainteresować, bo tam może dojść do tragedii, a gdy juz do niej dojdzie to będzie wielkie zdziwienie i zwalanie winy na wszystko tylko nie na stan drogi i widoczność na skrzyżowaniu... a to kierowca za młody, a to staruszka wyskoczyła pod koła... a nawiążując do drugiej części wypowiedzi- piesi czasami potrafia wybitnie zaskoczyc kierowce swoimi pomysłami przejścia przez ulice, zarówno w oznakowanych jak i nieoznakowanych miejscach
d
darr
Nie wiem skąd pomysł aby robić przejscia dla pieszych bezpośrednio przy skrzyżowaniu a w przypadku wyjazdu ze Skorupskiej na Piasta widoczność jest ograniczona przez stojący na rogu dom. A z doświadczenia wiem że wielu pieszych jak widzi pasy(zebrę) to przechodzi nie zwracając uwagi na to co sie dzieje na drodze.
M
Mirek
Byłem po wypadku kobieta potrącona odwieziona do szpitala.Samochód zbita przednia szyba i światło prawe,samochód stał w sporej odległości od przejścia.Szybkość pewnie przekroczył ,a było to drugie przejście czytelnie oznaczone ,które przejeżdżał nie zachowując szczególnej ostrożności.Policja robiła swoje czynności a młodzieniec przechadzał się z rodzicami.Ciekawe czy zainteresują się losem poszkodowaniej i jej pomogą i przeproszą.
m
mpk
Jechałam autobusem obok, krótko po tym wypadku, zanim przyjechała policja i pogotowie. Cieszę się, że kobieta przeżyła, wyglądało to kiepsko, cały dzień myślami byłam przy niej. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia.
J
Jasio444
Zyczę ci 18-letni deb***u za kierownicą żeby ciebie też ktoś kiedys nie zauważył na przejściu dla pieszych
g
grzennio
CYTAT(fox @ 3.09.2009, 09:51:00)
"Starzy" kierowcy popełniają o wiele więcej wypadków, więc nie ma znaczenia wiek, płeć kierowcy. Nie wiem po co w nagłówku podany został wiek kierowcy, jakby to miało jakiekolwiek znaczenie.

Wiek kierowcy ma znaczenie. Młody kierowca powinien się nauczyć jeździć. Nauka na kursie uczy zdania egzaminu a nie jazdy. Jak się uczy jeździć trzeba mieć jakiegoś nauczyciela, nie każdy jest w stanie nauczyć się sam. Ucząc się popełniasz błędy, ten wypadek był konsekwencją takiego błędu. Starszych kierowców jak to określasz jest znacznie więcej, doprowadzają więc do większej liczby wypadków. Przejechać pieszego na przejściu jest zdarzeniem, którego można uniknąć. Od tego są przejścia dla pieszych żeby kierowca uważał na takie miejsce, bo w nim pieszy może przechodzić. Przejść dla pieszych nie ma na tyle dużo żeby się nie skupić na obserwowaniu każdego mijanego przejścia (jest to obowiązek kierowcy).
Co jest najbardziej przerażające to jest lekceważenie pieszych przez kierowców samochodów (sytuacja się już bardzo poprawiła w stosunku do tego co było np. rok temu). Nie uważanie na przejścia dla pieszych, wymijanie samochodów zatrzymanych przed przejściem, nie zwolnienie przed przejściem w sytuacji gdy go po prosu nie widzimy i nie wiemy, czy jest na nim pieszy to niestety powszechne zachowanie na białostockich drogach. Dotyczy to zarówno młodych (zielony listek), starych (wiek emerytalny), cwaniaków - piratów (ich przepisy nie obowiązują), roztargnionych (wszystko tylko nie droga im w głowie), jak i każdego innego kierowcę.
f
fox
"Starzy" kierowcy popełniają o wiele więcej wypadków, więc nie ma znaczenia wiek, płeć kierowcy. Nie wiem po co w nagłówku podany został wiek kierowcy, jakby to miało jakiekolwiek znaczenie.
g
grzennio
Młody kierowca może jeszcze pamiętał zasady poruszania się po drogach z kursu na Prawo Jazdy, ale gorzej z wprowadzeniem ich w życie. Ja swoje pierwsze jazdy po dostaniu prawka miałem z ojcem w roli pasażera. Na dobre mi to wyszło, nikogo w tym czasie nie potrąciłem, nie miałem żadnej stłuczki. Teraz jestem starszy i jeżdżę już sam
Jazda teraz w porównaniu z tym, jak się jeździło 5 lat temu to niebo a ziemia. Ruch jest dużo większy, jeździ się agresywniej, ostrzej hamuje, dynamiczniej przyspiesza i wciska w każdą wolną lukę. Trzeba patrzyć w lusterka, myśleć nie tylko za siebie ale i za innych. Coraz więcej osób ma Prawo Jazdy i samochód, niektórzy wg mnie nie mając do tego najmniejszych predyspozycji. Jak się prowadzi samochód to trzeba się na tym skupić, nie na gadaniu z pasażerem, przekładaniem gratów po kabinie czy malowaniu się. Zadaniem kierowcy jest kierowanie pojazdem.
Dodaj ogłoszenie