1200 osób protestuje przeciwko spalarni. Mieszkańcy okolic...

    1200 osób protestuje przeciwko spalarni. Mieszkańcy okolic Andersa się jednoczą (zdjęcia)

    Aneta Boruch

    Kurier Poranny

    Aktualizacja:

    Kurier Poranny

    Sala gimnastyczna w szkole przy ulicy Sokólskiej była wypełniona po brzegi. Niedzielne zebranie zwołali sami mieszkańcy.

    Sala gimnastyczna w szkole przy ulicy Sokólskiej była wypełniona po brzegi. Niedzielne zebranie zwołali sami mieszkańcy. ©fot. Anatol Chomicz

    Krematorium tu chcą robić, niedaleko bloków - denerwuje się Ryszard Wiszowaty. Mieszkańcy trzech białostockich osiedli: Białostoczek, Pietrasze i Wygoda naradzali się, jak nie dopuścić do budowy spalarni przy ulicy Andersa. Już zebrali 1200 podpisów przeciwko tej budowie. I będą walczyć dalej.
    Sala gimnastyczna w szkole przy ulicy Sokólskiej była wypełniona po brzegi. Niedzielne zebranie zwołali sami mieszkańcy.

    Sala gimnastyczna w szkole przy ulicy Sokólskiej była wypełniona po brzegi. Niedzielne zebranie zwołali sami mieszkańcy. ©fot. Anatol Chomicz

    [galeria_glowna]
    Sala gimnastyczna w szkole przy ulicy Sokólskiej była wypełniona po brzegi. Niedzielne zebranie zwołali sami mieszkańcy. - Boimy się zanieczyszczeń, smrodu i hałasu - tłumaczy Kazimierz Wąsowicz z osiedla Białostoczek. - Włosy na głowie stają. Jak to będzie wyglądać?

    - Jestem przeciwna. Jeśli spalarnia powstanie, to toksyny będą wydalane na miasto. I będą truły nasze dzieci, wnuki i prawnuki - podkreśla Eugenia Możejko-Hermanowicz, na zebranie przyszła z wnuczką Aleksią.

    Takie głosy zdecydowanie przeważały podczas wczorajszego popołudniowego spotkania.

    Ludzie postanowili wspólnie walczyć przeciwko budowie białostockiej spalarni odpadów przy Andersa. Bo tę lokalizację eksperci wskazali jako najlepszą. Mieszańcy utworzyli Społeczny Komitet Obrony przed Lokalizacją Spalarni przy Andersa. Napisali swoje uwagi do raportu o spalarni, przedstawionego przez ekspertów.

    W ubiegłym tygodniu zanieśli go prezydentowi. Razem z podpisami przeciwko budowie przy ulicy Andersa. Zbierają je nadal.

    Powiadomili też sanepid. Dotarli do przewodniczącego rady miasta.

    - Chciałbym zabrać głos na sesji - mówi prof. Tadeusz Citko, rektor politechniki i jednocześnie mieszkaniec osiedla. Stanął na czele komitetu protestacyjnego. - Moje wątpliwości budzi już sposób przeprowadzenia konsultacji społecznych.

    Dziś mieszkańcy okolic Andersa powiedzą, co sądzą o pomyśle budowy spalarni w ich sąsiedztwie przedstawicielom magistratu i ekspertom. Rozpoczyna się kolejna runda konsultacji społecznych na ten temat. Dzisiejsze spotkanie zacznie się o godz. 17 w Zespole Szkół Elektrycznych.

    Ludzie z okolicznych osiedli są zdeterminowani. - Będziemy walczyć - zapowiada Iwona Czerech z Wygody. - Zrobimy wszystko, aby nie dopuścić do tej inwestycji. Tu chodzi o nasz komfort, o nasze życie i zdrowie.

    Czytaj treści premium w Kurierze Porannym Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (59)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (59) forum.poranny.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Poranny.pl poleca

    Targi pracy. Profile firm i oferty pracy. Szukaj swojej!

    Targi pracy. Profile firm i oferty pracy. Szukaj swojej!

    Rolnik z Podlasia znalazł żonę! Zobacz zdjęcia ze ślubu

    Rolnik z Podlasia znalazł żonę! Zobacz zdjęcia ze ślubu

    Białystok na przełomie wieków. Nie poznasz swojego miasta! (zdjęcia)

    Białystok na przełomie wieków. Nie poznasz swojego miasta! (zdjęcia)

    Poszukiwane przez podlaską policję. Oszustka, złodziejka, szpieg, dilerka

    Poszukiwane przez podlaską policję. Oszustka, złodziejka, szpieg, dilerka